Wydawnictwo Do

Marek Ryćko

Ostatnio wydane
Książki
Zapiski książkoroba
Piotrków nie tylko Trybunalski
Cytryna
Człowiek i jego znaki
Ile kosztuje fotel burmistrza?
Największe miłości świata
Zbyt duża różnica płci...
Spis treści
Od Autora
Fragmenty książki
Recenzja w „Rzeczpospolitej”
List czytelniczki
Autor
Opinie o Autorze
SMS – Słowa Mają Siłę
Pani Magdo pani pierwszej to powiem...
Autorzy
Nasza firma
Informacje dla przyszłych Autorów

Wydawnictwo Do
Marek Ryćko
telefon: (0 22) 824 05 07
faks: (0 22) 824 05 02
e-mail: do@do.com.pl

Ostatnia aktualizacja:
29 listopada 2006 r.
godzina: 12:31

Zgodność ze standardami:

XHTML 1.0   CSS 2.1
 

Od Wydawcy

Poniższy tekst jest wstępem do książki Adama Hanuszkiewicza „Zbyt duża różnica płci...” napisanym przez wydawcę, Marka Ryćko.

Była połowa lat siedemdziesiątych. W gdańskiej Hali Olivii wystawiano sztukę Aleksandra Fredry „Trzy po trzy” w reżyserii Adama Hanuszkiewicza. Siedziałem w pierwszym rzędzie i z wypiekami na twarzy oglądałem spektakl. W pewnym momencie zza kulis wyszedł sam reżyser, usiadł koło mnie i z tego miejsca obserwował przebieg przedstawienia.

W najśmielszych snach nie przewidziałbym wówczas, że w niespełna 30 lat później dostąpię zaszczytu wydania książki tego wielkiego człowieka. Ale również sam Mistrz nie miał pojęcia, że siedzi obok swojego przyszłego wydawcy.

Ostatnio spotykaliśmy się przez dwa lata, dopracowując stopniowo książkę w najdrobniejszych szczegółach. Jestem wdzięczny Autorowi za Jego cierpliwość i życzliwość, oraz za zaufanie, jakim obdarzył Wydawnictwo Do, powierzając mu swój tekst.

Wynoszę z tej książki między innymi przypomnienie, że istnieje tylko czas teraźniejszy, że to, co jest teraz „to już jest życie” oraz że jest tak, jak jest. Podejście wyrażone w tym ostatnim stwierdzeniu, pozwala przyjąć to, co nam się wydarza w życiu, bez oceniania. Tak jak możemy bez oceniania przyjąć i słońce, i deszcz.

Wiele fragmentów tej książki poruszyło mnie do głębi, a jeden z nich niemal przy każdym czytaniu doprowadza mnie do płaczu. To płacz wynikający ze współodczuwania bólu z bohaterami opisywanej tam historii.

Dziękuję zespołowi redakcyjnemu, dzięki któremu książka dojrzała jak wino do pełni smaku, fotografom, których dzieła ubarwiają kolejne strony, pani Wiesi Hryniewskiej, która jak dobry duch wspierała cały proces twórczy, Andrzejowi Tomaszewskiemu, który nadał słowom Autora zachwycającą formę graficzną.

Dziękuję, Mistrzu Adamie, za tę piękną przygodę życiową, jaką dla mnie było i jest wydanie tej książki.

Marek Ryćko